Wakacje w tropikach - szczepienia

Aby wakacje w tropikach nie zamieniły się w koszmar, przed wyjazdem warto uzbroić się w wiedzę. Poznaj kilka prostych sposobów na uniknięcie zachorowania.

Z badań wynika, że każdego roku już blisko 20 proc. dorosłych Polaków wyjeżdża na urlopowy wypoczynek za granicę. I choć główne kierunki takich wyjazdów to wciąż kraje europejskie, to jednak z roku na rok coraz bardziej popularne stają się wyprawy do krajów tropikalnych lub subtropikalnych, takich jak: Tajlandia, Wietnam, Dominikana, Zambia, Gabon, Kenia, Malezja czy Meksyk.

Niestety, w krajach tropikalnych, poza słońcem i palmami, na turystów czeka też wiele groźnych chorób zakaźnych. Dlatego lekarze medycyny podróży zalecają osobom wybierającym się do krajów tropikalnych profilaktyczne szczepienia przeciwko niektórym z nich. Dlaczego tylko niektórym? Bo na większość szczepionki po prostu nie ma.

Jakie jest ryzyko choroby w tropikach?

- Szacuje się, że od 20 do 50 proc. osób wracających z krajów tropikalnych cierpi na różnego rodzaju dolegliwości zdrowotne nabyte w czasie podróży. Najczęściej są to biegunki, infekcje gorączkowe i wysypki skórne. Niektóre z nich są niegroźne i przemijające, ale inne mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia, więc żadnych tego typu objawów nie można lekceważyć – mówi dr Paweł Grzesiowski z Centrum Medycyny Podróży przy Fundacji Instytutu Profilaktyki Zakażeń.

Podkreśla on, że numerem jeden na liście niechcianych pamiątek z tropikalnych podróży są wynikające z różnych schorzeń biegunki. Choć generalnie nie można się przeciwko nim zaszczepić (z wyjątkiem cholery), to jednak stosując kilka zasad profilaktyki, można zminimalizować ryzyko ich wystąpienia.

- Po pierwsze w krajach tropikalnych nie jemy niczego surowego, niemytego i nieobranego ze skóry (owoce i warzywa). Po drugie, pijemy wodę tylko ze sprawdzonego źródła (najlepiej butelkowaną). Unikamy też lodu w drinkach, który może być źródłem bakterii i wirusów. Po trzecie, dbamy o higienę rąk, bierzemy ze sobą tzw. chusteczki dezynfekcyjne do przecierania dłoni. Po czwarte, warto brać codziennie preparat zawierający bakterie probiotyczne, taki sam, jaki stosujemy po kuracji antybiotykowej – radzi dr Paweł Grzesiowski.

Probiotyki mogą nas uchronić przed nieprzyjemnymi dolegliwościami jelitowymi, z powodu kontaktu z nieznanymi nam szczepami bakterii (np. typu pałeczka E. coli). Z reguły są to bakterie, które powszechnie występują w tropikach i nie szkodzą miejscowym, ale przyjezdnym już tak. Chodzi więc o to, aby stworzyć dla nich przeciwwagę.

- Niestety, istnieje też ryzyko przywiezienia z podróży np. do Indii bakterii opornych na antybiotyki. Mogą one mieszkać w naszych jelitach nie stwarzając przez dłuższy czas żadnego zagrożenia, ale w sprzyjających okolicznościach mogą przeniknąć do krwi i zainfekować nasz organizm, stwarzając poważne zagrożenie dla zdrowia – mówi dr Paweł Grzesiowski.

Zwraca też uwagę na fakt, że biegunki mogą być objawem groźnych chorób zakaźnych, takich jak dur brzuszny czy żółtaczka typu A, które są związane z niskim poziomem higieny w wielu krajach tropikalnych (tzw. choroby brudnych rąk). Akurat przeciw tym dwóm chorobom można się jednak zaszczepić.

Co przenoszą owady w tropikach?

- Drugą najczęściej spotykaną grupą dolegliwości są infekcje wirusowe spowodowane ukąszeniami owadów (głównie komarów i kleszczy). Chodzi o takie choroby wirusowe jak zika, denga czy chikungunya, a także groźną dla życia malarię. Niestety, poza żółtą gorączką i kleszczowym zapaleniem mózgu, przeciw tego typu chorobom nie można się zaszczepić – ostrzega dr Paweł Grzesiowski.

Ekspert podpowiada, że w tym przypadku profilaktyka polega na stosowaniu skutecznych repelentów (np. zawierających DEET, permetrynę czy ikarydynę), ochronie mechanicznej (korzystanie z moskitier, ubrań z długimi nogawkami i rękawami) oraz unikaniu miejsc, w których występuje najwięcej owadów.

- Oczywiście polecam też profilaktyczne szczepienia. Jednorazowa szczepionka na żółtą gorączkę (yellow fever) jest skuteczna na całe życie. Z kolei przeciw malarii należy stosować profilaktycznie leki przeciwmalaryczne, które wypisuje na receptę lekarz medycyny podróży – konkluduje dr Paweł Grzesiowski.

Lista szczepień przed wakacjami

Warto pamiętać o tym, że szczepienia to nie tylko nasza dobra wola, ale w niektórych przypadkach także prawny obowiązek. Przy wjeździe do wielu krajów tropikalnych (głównie w Afryce i Ameryce Południowej) wymagane jest udokumentowane szczepienie przeciwko żółtej gorączce (żółtej febrze). Z kolei dla osób udających się do Arabii Saudyjskiej obowiązkowe jest szczepienie przeciwko zakażeniom meningokokowym.

Potwierdzeniem przeprowadzenia obowiązkowych szczepień jest wpis do Międzynarodowej Książeczki Szczepień, którą należy ze sobą zabrać.

Przed wyjazdem do tropików, w zależności od kraju, do którego się udajemy, lekarz może nam też zalecić przeprowadzenie jednego lub kilku innych szczepień: błonica, tężec, krztusiec, wirusowe zapalenie wątroby typu A lub B, dur brzuszny, cholera, poliomyelitis, wścieklizna, japońskie zapalenie mózgu, kleszczowe zapalenie mózgu.

Listę punktów szczepień przeciwko zawlekanym zza granicy chorobom można znaleźć na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego 

Na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych znajdują się zaś informacje o wszystkich krajach, w tym – dotyczące aspektów zdrowotnych podróży do nich i zalecanych i/lub obowiązkowych szczepieniach.

 

Źródło: www.zdrowie.pap.pl

Tagi: